Dwa miesiące książki

Dzisiaj w tematach około książkowych. Mijają dwa miesiące od premiery „Opowieści pierwszej” i wzięło mnie na drobne podsumowanie. Wszystko przez to, że przeglądałem strony, czytałem wpisy, oglądałem zdjęcia, filmy. Naprawdę dużo się działo, kawał historii!

Teraz jest już spokojniej. Mniej intensywnie, ale nie oznacza to, że nic się nie dzieje. Książka żyje.

Po pierwsze, bo czytacie. Niemal codziennie dostaję informację od kogoś kto jest w trakcie lub już po. Słucham, cieszę się, analizuję i przejmuję. Mimo, że nie jest to łatwe, uczę się też dystansować. Takie emocjonalne piki skutecznie wybijają z równowagi, a tą cenię sobie dużo mocniej niż ochy i achy o depresji nie wspominając.

Po drugie, bo trwa promocja. Zmienił się tylko jej charakter. Teraz, to bardziej ukryte, celowe działania, o których będę mógł napisać nieco później. Spotkania, rozmowy, wysyłki.

Po trzecie, bo tworzę. Książkowa filozofia stała się np. inspiracją do powstającego właśnie cyklu vlogów. Na razie jestem na etapie pisania offów i rozpiski przebitek, ale za jakiś czas kamera pójdzie w ruch. Spróbuję opowiedzieć trochę o tym, o czym napisałem.

Po czwarte, bo są propozycje spotkań, publikacji. O jednym z takich dziań opowiem Wam niebawem. Duża satysfakcja, ale też adrenalina i pytania w głowie. Jak to wyjdzie?!

Po piąte, bo jest ruch na stronach. Przez trzy ostatnie miesiące miałem 1445 odwiedzin i prawie 8 tysięcy wyświetleń.  Nie ma też dnia, by ktoś nie zaglądał do wirtualnych rozdziałów „Opowieści pierwszej”. Bardzo się z tego cieszę i dziękuję za to, że tu jesteście!

Tyle na dzisiaj. Dobrego weekendu!

Twój komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s