(P)ierwsza czy (p)ierwsza?

Sprawa jest poważna. Poszło o tytuł i moją rozmowę z Autorytetem (nie jestem uszczypliwy, tak go traktuję). Ten uważa, że w tytule „Opowieść Pierwsza”, słowo „pierwsza” winno być pisane małą literą.

Powody są dwa. Pierwszy to troska o poprawność językową, drugi o duszę autora, bo „pierwsza” dużą, brzmi / wygląda zdaniem Autorytetu, nieco pretensjonalnie.

Tego rodzaju wątpliwości mogą się pojawić w przyszłości więc, na ile to możliwe, postaram się uzasadnić taką, a nie inną pisownię.

Przede wszystkim tytuł jest wieloznaczny, co stanie się dla Was jasnym po lekturze Opowieści Pierwszej i nie jest to jedynie porządkowe, kronikarskie odnotowanie aktywności twórczej autora.

Pierwsza – bo dotyka początku rzeczy.
Pierwsza – bo daje podstawę do dalszej rozmowy , dialogu o życiu i odkrywaniu kolejnych, twórczych związków.
Pierwsza – bo nawiązuje do XVI-wiecznego dzieła o tym samym tytule, ale w innym języku, które jest ważne dla mnie i pewnej zawartej w powieści myśli.

Na razie trzy powody w i tak, enigmatycznej formie. Ponoć autor ma prawo zrobić z tytułem co chce i tyle w temacie.

A Wy jak uważacie?

PS. Wpis się nieco zdezaktualizował, ale pozostawiam w niezmienionej formie, na pamiątkę i ku przestrodze 🙂

Twój komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s